medyczna rutyna

Dzień, w którym znienawidził mnie świat, czyli jak odebrałem PWZ

1 komentarzy

Uroczystość 

Wyczytano moje nazwisko, a ja, w towarzystwie oklasków, wszedłem na główną scenę Filharmonii Łódzkiej i odebrałem Prawo Wykonywania Zawodu z rąk Prezesa Okręgowej Izby Lekarskiej. W ten sposób została zwieńczona moja 6-letnia przeprawa przez studia medyczne, mogę teraz snuć marzenia o dalszej, równie wymagającej przyszłości. 

Logo BML
Pozostało 93% tekstu

BML to przede wszystkim społeczność.

Zarejestruj się w naszym serwisie, aby mieć dostęp do naszych treści.

Przeczytaj również

Ta strona korzysta z ciasteczek, a także ma określoną politykę prywatności. Dowiedz się więcej. 

Rejestracja grafika

Ta akcja wymaga zalogowania

Rejestracja

Masz już konto?

Zaloguj się