krwotok poporodowy

Life Wrap: krótka historia o tym, jak kombinezon kosmonauty ratuje kobiety z krwotokiem poporodowym

0 komentarzy

Na świecie na około 130 milionów porodów rocznie przypada 303 tysięcy kończących się zgonem rodzącej. Oznacza to, że codziennie umiera około 830 matek. Najczęstszą przyczyną, odpowiadającą za około 70 tysięcy zgonów, jest krwotok poporodowy (post-partum hemorrhage; PPH) przez WHO definiowany ogólnie jako utrata powyżej 500 ml krwi z dróg rodnych w ciągu 24 godzin po porodzie drogami natury oraz powyżej 1000 ml w ciągu 24 godzin po przebytym cięciu cesarskim (krwotok pierwotny; wczesny). Rzadszy krwotok wtórny (późny) może wystąpić po upłynięciu pierwszej doby do 12 tygodni po porodzie. Do większości zgonów okołoporodowych dochodzi w krajach rozwijających się, gdzie wskaźnik śmiertelności wynosi aż 500-1000 na 100 tysięcy żywych urodzeń. W krajach rozwiniętych jest on średnio ponad pięćdziesięciokrotnie niższy. 

Opracowano wiele schematów postępowania w przypadku PPH. Niestety, w większości wymagają one zaplecza szpitalnego, od którego rodzącą w państwach rozwijających się może dzielić nieprzekraczalna granica– godzin, a nawet dni drogi do najbliższej sali zabiegowej. W poszukiwaniu mobilnego, taniego i prostego w obsłudze rozwiązania pomocni okazali się naukowcy z NASA Ames Research Center, którzy zaproponowali uciskanie całej dolnej części ciała kobiety za pomocą kombinezonu antygrawitacyjnego (G-suit). G-suit został opracowany dla pilotów i astronautów poddawanych działaniu dużych sił przeciążenia, aby zapobiec związanej z tym utracie przytomności w wyniku przesunięcia krwi do dolnej części ciała i następującej mózgowej hipoksji (g-LOC). Zjawisko to jest poprzedzone utratą widzenia popularnie zwaną black-outem. Black-out rozpoczynam się ściemnieniem światła i kolorów, wizją tunelową aż do zaniewidzenia. Kombinezon ułatwia szybką centralizację krążenia podczas ponownego wejścia kosmonautów w atmosferę Ziemi, gdy na nowo dostosowują się oni do warunków stwarzanych przez ziemską grawitację. Ta część kosmicznej garderoby wygląda jak ciasno przylegające spodnie, a zasada jej działania jest dość prosta.  Spodnie są wyposażone w system kieszeni, które nadmuchują się przez zawór wrażliwy na przeciążenia przy zmianie ciśnienia, a także mocno uciskają brzuch i nogi pilota. 

Logo BML
Pozostało 56% tekstu

BML to przede wszystkim społeczność.

Zarejestruj się w naszym serwisie, aby mieć dostęp do naszych treści.

Przeczytaj również

Ta strona korzysta z ciasteczek, a także ma określoną politykę prywatności. Dowiedz się więcej. 

Rejestracja grafika

Ta akcja wymaga zalogowania

Rejestracja

Masz już konto?

Zaloguj się