Z jeżem w betoniarce, czyli jak przeżyć w dużym mieście za 1784zł/msc

Z jeżem w betoniarce, czyli jak przeżyć w dużym mieście za 1784zł/msc

13 komentarzy

Los stażysty nie jest usłany kwiatami, ale przecież to tylko 13 miesięcy. A okres nieco ponad roku da się wytrzymać wszędzie, nawet z jeżem w betoniarce, prawda?

Pensja lekarza stażysty wzrosła w ciągu roku z 2100zł na 2249zł co przecież jest wzrostem o niemal 7%, a od 1 lipca młody lekarz i lekarz dentysta zarabia aż 2465zł brutto (około 1784 zł na rękę)!

Biorąc pod uwagę to, że płaca minimalna w bieżącym roku wynosi 2250zł brutto można powiedzieć, że da się żyć.

Wzięłam pod uwagę tylko największe miasta w Polsce, bo to do nich najczęściej chcą się dostać stażyści.

Mieszkaj dobrze, Stażysto

Spójrzmy na szacunkowe ceny metra kwadratowego mieszkań na rynku wtórnym w największych miastach Polski opublikowane przez NBP.

Miasto Cena mkw. na rynku wtórnym
IV kwartał 2017(zł)
Cena mkw. na rynku wtórnym
IV kwartał 2018(zł)
Zmiana %
Gdańsk 7345 8856 20.6%
Kraków 7593 8466 11.5%
Łódź 4314 4811 11.5%
Poznań 6349 6928 9.11%
Warszawa 9235 10276 11.3%
Wrocław 6365 6571 3.20%

Współdzielenie mieszkania

Sprawdziłam ceny wynajmu kawalerek w Warszawie na serwisach udostępniających oferty najmu oraz podobnych grupach na facebooku. Umówmy się, skoro 13 miesięcy da się przesiedzieć z jeżem w betoniarce to nie potrzebujemy luksusu, ale jednak miło będzie jeśli prysznic nie będzie stał w pokoju, a do kuchni lub aneksu zmieści się lodówka. Udało mi się znaleźć kawalerki już za 1500 zł/msc, chociaż zdecydowana większość ofert zaczyna się od 2000 zł/msc… Jeśli zarobisz 1784 zł, 1500 zł wydasz na mieszkanie, Twój portfel zapiszczy. Za 284 zł ciężko będzie przeżyć miesiąc, zwłaszcza że pewnie te koszty pochłoną opłaty za media. Ceny w Krakowie są niewiele niższe, więc tam też stażysta nie ma łatwej doli. W Poznaniu 1100-1200 zł zapłacimy za całkiem przyzwoite lokum i może dałoby się tam jakoś utrzymać kawalerkę… Niestety, trzeba jeszcze jeść.

Wybacz Stażysto, ewidentnie to nie jest jeszcze czas na samodzielność i dorosłe życie. Można współdzielić mieszkanie ze studentami, to nic strasznego jeśli robiło się to przez poprzednie 5-6 lat.
W Warszawie poniżej 800 zł/msc za pokój nie zejdziemy jeśli ktoś ma tak wysublimowane wymagania jak ja, czyli chciałby mieć tam zarówno łóżko jak i szafę. W Krakowie za 600 zł/msc znajdziemy malutki pokój, ale trzeba zainwestować 700 zł by ten pokój był przyzwoity. Informacje ze stolicy Wielkopolski nie pocieszają, ponieważ w Poznaniu zapłacimy naprawdę niewiele mniej.


No dobrze, ale z jakiegoś powodu najwięcej absolwentów decyduje się na wyjazd do Stolicy, mimo że zaledwie połowa osób ubiegających się o staż w województwie mazowieckim dostanie przydział do szpitala leżącego na terenie Warszawy. Załóżmy więc, że za wynajem pokoju oraz opłaty stażysta zapłaci 950-1000 zł. Zostaje 800 zł na pozostałe potrzeby życiowe.

Podstawowe potrzeby życiowe

Jedząc w domu, kontrolując co wkładamy do koszyka powinniśmy wydawać ok 100 zł/tygodniowo, czyli nieco ponad 400 miesięcznie. Zostaje nam kolejne 400 zł.
Obiad w szpitalu? Fajnie, ale w wielu przypadkach trudno o obiady abonamentowe, albo są nimi resztki ze szpitalnego baru ociekające tłuszczem. Nie mają one wiele wspólnego z dietą zalecaną przez lekarzy. Ba, często stażysta traktowany jest jako podrzędny pracownik szpitala i tym samym zniżek na obiady nie posiada. Problem jest tym większy, im mniej oddziałów w szpitalu macierzystym co skutkuje częstymi zmianami miejsca pracy. Załóżmy, że pozwolimy sobie na obiad w barze przyszpitalnym raz w tygodniu (około 20 zł). Zostaje nam 300 zł.

Jest duża szansa, że wszystkie ubrania cywilne, fartuchy, buty i stetoskop posiadasz. Bo jeśli nie, pojawia się problem. Chyba że udało Ci się jakimś cudem wynająć mieszkanie tuż przy szpitalu otoczone punktami-handlowo gastronomicznymi i możesz zrezygnować z opłat za transport. Niestety Drogi Stażysto, ceny za komunikację miejską gwałtownie rosną wraz z utratą legitymacji studenckiej.
I tak w Krakowie zapłacimy za bilet miesięczny od 69 do 106 zł (w zależności od tego czy podróżujemy jedną linią czy potrzebujemy ich więcej), w Warszawie 110 zł, we Wrocławiu od 60 do 98 zł). Zakładając 90 zł, zostaje nam zawrotne 210 zł do zagospodarowania. 200 zł po odprowadzeniu składek do OILu.

Czy da się zaoszczędzić?

Jeśli uda Ci się żyć oszczędnie i absolutnie niczego nie kupić, w 13 miesięcy oszczędzisz 2730 zł. Nie oszukujmy się jednak, czasem trzeba wyjść na miasto spotkać się ze znajomymi, odwiedzić rodziców na drugim końcu Polski lub zwyczajnie poczujesz potrzebę wyjścia do kina czy teatru. Nawet korzystając z najtańszych opcji, 200 zł miesięcznie rozpływa się nie wiadomo gdzie.

Gdyby tak na pensji stażysty trzeba było żyć dłużej na 60-metrowe mieszkanie z rynku wtórnego przy założeniu, że wcale ceny nie wzrosną musielibyśmy odkładać te 200 zł:

  • W Warszawie 2936 miesięcy, co daje nam ponad 244 lata
  • W Gdańsku i Krakowie około 205 lat
  • We Wrocławiu 156 lat.

Dyżury

Na szczęście sporym dodatkiem do budżetu lekarza stażysty są dyżury. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 26 września 2012 r. (Dz.U.12.1082) lekarz stażysta w trakcie stażu pełni 1 dyżur w tygodniu w wymiarze 10 godzin i 5 minut lub dwa dyżury w tygodniu w wymiarze 5 godzin oraz 5 godzin i 5 minut. Stażyście za każdą godzinę dyżuru medycznego pełnionego w porze dziennej oraz nocnej przysługuje wynagrodzenie w wysokości 125% stawki godzinowej zasadniczego wynagrodzenia miesięcznego. Dzieląc 1784 zł (wynagrodzenie netto) na 151 godzin i 40 minut (czas przepracowany w ciągu miesiąca) uzyskujemy stawkę godzinową, czyli niecałe 12zł za godzinę. W trakcie dyżurowania godzina pracy stażysty jest już warta niemal 15zł, co może dać niemal 150 zł za dyżur każdego tygodnia! Po doliczeniu stawki dyżurowej na rękę otrzymamy około 2300 zł, ale pamiętajmy, że wiąże się to z dodatkowymi długimi 40 godzinami i 20 minutami pracy poza etatem w miesiącu.

Dlatego dobrze, że staż trwa tylko 13 miesięcy, a przecież ten nieco ponad rok to krótki okres. Nikt nie powiedział, że będzie miło, że będzie przyjemnie, nauczysz się wszystkiego, a równocześnie będziesz mógł żyć jak dorosły. Możesz dorabiać; kelnerowanie czy udzielanie korepetycji to niesamowity zastrzyk gotówki, czy jednak to chcemy robić z tytułem lekarza?

Przeczytaj również

Musisz się zalogować

Dodawanie komentarzy jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.

Rejestracja

Masz już konto?

Zaloguj się
Wczytywanie komentarzy

Ta strona korzysta z ciasteczek, a także ma określoną politykę prywatności. Dowiedz się więcej. 

Rejestracja grafika

Ta akcja wymaga zalogowania

Rejestracja

Masz już konto?

Zaloguj się