Recenzja podręcznika „Choroby skóry i choroby przenoszone drogą płciową”

Recenzja podręcznika „Choroby skóry i choroby przenoszone drogą płciową”

4 komentarzy

Dermatologia dla każdego

Chcielibyśmy, aby nasz wysiłek przekazania w prosty sposób aktualnych i krytycznie ocenionych wiadomości z dermatologii i jej pogranicza przyczynił się do tego, żeby studenci medycyny poznali wielostronność naszej specjalności i aby zdobyte wiadomości mogły im służyć nie tylko doraźnie, ale również w przyszłości – niezależnie od kierunku medycyny, jaki wybiorą.

Od przedszkola do Opola

okladka

Dermatologia to dziedzina medycyny, której wielu studentów medycyny nie lubi. Rzadko bywa wspominana, niechętnie mówi się o zbliżającym się bloku z tego przedmiotu, nie wspominając już nawet o jego zaliczeniu. Dla części po prostu mało interesująca, dla innych zbyt skomplikowana. Trudno jest bowiem zapamiętać tak dużą ilość chorób skóry, ich objawów, zasad rozpoznawania poszczególnych zmian i nauczyć się je skutecznie różnicować. Dla wielu jest to wręcz niemożliwe. Całe szczęście naprzeciw potrzebom studentów wychodzi podręcznik „Choroby skóry i choroby przenoszone droga płciową” autorstwa Stefanii Jabłońskiej i Sławomira Majewskiego. Ta ponad pięciuset stronicowa publikacja zawiera wszystko to, czego student medycyny powinien dowiedzieć z zakresu dermatologii oraz wenerologii i na stałe wpisała się już do listy podręczników polecanych. Zgodnie z zapowiedziami autorów w przedmowie jest to zarówno kompendium wiedzy dla studentów i rezydentów różnych specjalności w toku ich kształcenia, jak i lekarzy specjalistów, którzy potrzebują odświeżyć sobie pewne informacje. Podręcznik może skutecznie poprowadzić nas przez kolejne etapy nauki: od podstaw, czyli przypomnienia sobie budowy i czynności skóry poprzez symptomatologię ogólną chorób skóry aż po bardziej lub mniej złożone jednostki chorobowe i wiadomości z zakresu immunopatologii (przeznaczone dla lekarzy wielu specjalności).

Pierwszy rzut oka

Choroby skóry i choroby przenoszone drogą płciową” to podręcznik dość ciężki, liczący dokładnie 528 stron. Noszenie takiego ciężaru ze sobą jest oczywiście możliwe, ale często może okazać się uciążliwe. Z całą pewnością jest to więc publikacja, która przede wszystkim posłuży nam do zdobywania wiedzy lub jej odświeżania w domowym zaciszu, dużo częściej niż w trakcie dyżuru na oddziale. Mimo że książka została oprawiona w miękką okładkę, a jej brzeg jest klejony, całość wydaje się być wykonana solidnie i pozwala sądzić, że podręcznik nie rozpadnie się po kilku pierwszych miesiącach intensywnego użytkowania.

To, co natychmiast rzuca się w oczy, już przy pierwszym przekartkowaniu książki, to bogactwo umieszczonych w niej ilustracji i zdjęć, co stanowi niewątpliwą zaletę tej publikacji. W takiej dziedzinie, jaką jest dermatologia prawidłowe rozpoznawanie różnorodnych zmian skórnych zagwarantować może nam jedynie zobaczenie ich wszystkich na własne oczy, co przy mnogości objawów i jednostek może okazać się niemożliwe podczas okrojonych zajęć na szpitalnym oddziale. Właśnie dlatego umieszczenie zdjęć niemal na każdej stronie podręcznika okazało się strzałem w dziesiątkę.

Jedynym minusem, który łatwo zauważyć już przy pierwszym otworzeniu książki, jest nieco za duża czcionka. Zmniejszenie jej pozwoliłoby zredukować grubość podręcznika, a wielkość liter nie odbiegałaby wówczas od wielkości czcionek zwykle stosowanych w tego typu publikacjach.

Treść

Choroby skóry i choroby przenoszone drogą płciową” to obszerny podręcznik autorstwa Stefanii Jabłońskiej i Sławomira Majewskiego. Mimo swojej grubości, dzięki rozbudowanemu i dobrze uporządkowanemu spisowi treści oraz zamieszczonemu na końcu książki skorowidzowi łatwo poruszać się pomiędzy poszczególnymi rozdziałami, a znalezienie interesującego nas zagadnienia, począwszy od bakteryjnych zakażeń skóry, grzybic czy też chorób pasożytniczych skóry, a skończywszy na chorobie Bourneville’a-Pringle’a jest dziecinnie łatwe.

Bardzo dobrym pomysłem okazało się umieszczenie w podręczniku rozdziałów dostosowanych do różnego poziomu wiedzy osób po niego sięgających. Możemy znaleźć tutaj zarówno absolutną podstawę, na bazie której można rozpocząć swoją przygodę z dermatologią (np. rozdział poświęcony budowie i czynności skóry z uwzględnieniem melanogenezy i jej funkcji immunologicznych jako organu), jak i działy znacznie wykraczające poza tę specjalność (np. choroby związane z zaburzeniami metabolicznymi czy też zespoły paraneoplastyczne). To wszystko sprawia, że książka dostosowana jest do osób na różnym etapie kształcenia i czyni tę pozycję jeszcze bardziej przydatną.

W opisie każdej jednostki chorobowej znajduje się jej definicja, etiopatogeneza, objawy i przebieg, rozpoznanie, rozpoznanie różnicowe i leczenie, a to wszystko opatrzone licznymi zdjęciami i ilustracjami
Warto wspomnieć, że podręcznik jest również dobrze uporządkowany w obrębie poszczególnych rozdziałów. Łatwo zaobserwować, że autorzy książki przyjęli spójny schemat opisywania poszczególnych chorób, co zdecydowanie ułatwia ich przyswojenie. W opisie każdej jednostki chorobowej znajduje się jej definicja, etiopatogeneza, objawy i przebieg, rozpoznanie, rozpoznanie różnicowe i leczenie, a to wszystko opatrzone licznymi zdjęciami i ilustracjami. Gdzieniegdzie rozmieszczono także ryciny i tabele, pozwalające usystematyzować najważniejsze zagadnienia.

Ważnym elementem są również rozbudowane rozdziały poświęcone chorobom pęcherzowym i chorobom tkanki łącznej, ze szczególnym uwzględnieniem ich immunopatologii, co stanowi podstawę nowoczesnej diagnostyki. To właśnie te rozdziały zostały omówione w podręczniku najszerzej, a wiadomości w nich zawarte przeznaczone dla lekarzy wielu specjalności.

Podsumowując, książka autorstwa Stefanii Jabłońskiej i Sławomira Majewskiego stanowi obecnie jeden z podstawowych podręczników do dermatologii i wenerologii przeznaczony dla studentów. Oprócz tego, jest to również dobre źródło wiedzy dla lekarzy (nie tylko dermatologów), którzy chcą przypomnieć sobie najważniejsze informacje na temat poszczególnych jednostek chorobowych czy obserwowanych przez nich zmian skórnych u odwiedzających ich pacjentów. Książkę tę czyta się szybko i przyjemnie, a przedstawione w niej zagadnienia, nawet te nieco bardziej skomplikowane zostały wyjaśnione w sposób przystępny i zrozumiały. Szczególną zaletą podręcznika, którą warto w tym miejscu jeszcze raz podkreślić jest obecność bardzo licznych zdjęć, które przedstawiają zmiany zauważalne w niemal każdej opisanej tutaj chorobie i pozwalają łatwo je między sobą różnicować.

Podsumowanie

Plusy:

  • bogactwo zdjęć i ilustracji
  • szeroko rozbudowana immunopatologia kolagenoz i chorób pęcherzowych, stanowiąca podstawę nowoczesnej diagnostyki
  • przejrzysty układ strony
  • pomocne tabele i wykresy
  • działy międzyspecjalistyczne

Minusy:

  • klejony brzeg
  • grubość podręcznika
  • wielkość czcionki

Podstawowe informacje
Tytuł Choroby skóry i choroby przenoszone drogą płciową.
Wydawnictwo Wydawnictwo Lekarskie PZWL
Autorzy Stefania Jabłońska, Sławomir Majewski
Rok wydania 2013
Stron 528
Format B5
Oprawa miękka
ISBN 9788320047073
adres www PZWL

Przeczytaj również

Musisz się zalogować

Dodawanie komentarzy jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.

Rejestracja

Masz już konto?

Zaloguj się
4 komentarzy
avatar misiaff
misiaff
30.12.2015 00:00:52
jakość niektórych zdjęć w tej książce woła o pomstę do nieba. wydaje mi się, iż 'choroby związane z zaburzeniami metabolicznymi czy też zespoły paraneoplastyczne' wcale nie wykraczają poza dermatologię - przeciwnie, przegapienie takich objawów przez lekarza tej specjalności nie powinno mieć miejsca.
avatar Maciek
Maciek
30.12.2015 09:58:27
Niestety miałem styczność z tym podręcznikiem i muszę przyznać że jest okropny. Czyta się topornie, a podrozdziały są często chaotyczne i niewiele wnoszą. Szczerze mówi, nie polecam, szkoda tylko że jest to często jedyny akceptowany przez wykładowców podręcznik
avatar Artur
Artur
30.12.2015 14:39:56
Uczyłem się z tego podręcznika na studiach do egzaminu z Dermatologii, w mojej ocenie 4/10, jeśli chodzi o przydatność dla studenta medycyny, podręcznik jest bardzo rozbudowany, dużo zbędnych informacji, zdarzyło mi się kilka razy nad nim po prostu zasnąć, chociaż jeśli porównamy go do innych podręczników w których informacje są porozrzucane po całej książce, autor rozpoczyna myśl na stronie 32, kontynuuje na 189 a kończy na 521, to w tym przypadku wszystko jest w miarę przejrzyste. Duża ilość stron nie powinna przerażać, spora część to po prostu zdjęcia, które "urozmaicają" tekst w moim przypadku było to dosyć pomocne w nauce. Książka dla lekarzy dermatologów tak! , dla studentów medycyny chcących opanować podstawy dermatologii...? raczej nie.
avatar M.
M.
30.12.2015 18:07:04
jeslo chodzi o studentow medycyny to z tego co patrze na kolegow to raczej niewiele ich interesuje w czasie studiów, derma nie jest jedyna ;) ja polecam diagnostyke roznicowa z dermatologii w formie fiszek z wyd elsevier jesli ktos bylby zainteresowany cajna metoda na powtorki z dermy ;)

Ta strona korzysta z ciasteczek, a także ma określoną politykę prywatności. Dowiedz się więcej. 

Rejestracja grafika

Ta akcja wymaga zalogowania

Rejestracja

Masz już konto?

Zaloguj się